Witaj gościu! Nie jesteś zalogowany na forum, więc możesz nie mieć dostępu do niektórych z jego funkcji! Aby rozwiązać ten problem
zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.
Real Soccer Haxball League

Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Finał Nations Cup!!!
07-06-2017, 01:00 (This post was last modified: 07-06-2017, 18:05 by Makumba.)
Post: #1
Finał Nations Cup!!!
Przyszedł czas na długo wyczekiwany finał. Od rozegrania półfinału minęło ponad 3 tygodnie, jednak w końcu udało nam się znaleźć termin odpowiadający obu ekipom.
Już wcześniej wiedziałem, że finał będziemy musieli rozegrać bez naszego najlepszego napastnika - Tello, dodatkowo konciakowi nie odpowiadał termin finału, w związku z czym, miałem dostępnych tylko dwóch napastników, co jest bardzo ryzykowne na "tym poziomie". Na domiar złego iTob nie był brany pod uwagę ustalając skład na to spotkanie (o tym dlaczego, dowiecie się już niedługo), więc jedyną pozycją, na której miałem zmiennika, była pozycja dm'a.

Przejdźmy do przebiegu spotkania: Od początku zaatakowaliśmy Portugalczyków, mieliśmy kilka sytuacji, jednak to nasi rywale już w 3 minucie spotkania, stworzyli sobie pierwszą 100% sytuację, na nasze szczęście Kra nie wykorzystał dobrego podania przy 2v1 i na tablicy wyników nadal widniało 0-0.
W 5 minucie spotkania cieszyliśmy się z prowadzenia, po dobrym podaniu Makumby, Jurgen świetnie się zachował, wystawiając kosmosowi "pustaka" i tym oto sposobem, nasz młodziak otworzył wynik tego spotkania.
Po strzeleniu bramki oddaliśmy rywalom inicjatywę, nie dawaliśmy rady na autach blisko własnej bramki, przez co ciężko było wyjść z własnej połowy, mimo tego nie pozwoliliśmy Portugalcom stworzyć żadnej dogodnej sytuacji, natomiast nam udało się wyprowadzić groźną kontrę w 9 minucie, niestety kosmos z "Jurkiem" nie wykorzystali 2v1.
W przerwie powiedziałem zawodnikom, jak mamy wykonywać auty na własnej połowie, aby ułatwić sobie "życie", co dało zamierzony rezultat.
Nasz przeciwnik zaczął grać agresywniej (w szczególności def, czasami we 3 wraz z napastnikami podchodził do mnie lub meva, w momencie, w którym mieliśmy piłkę), przez co mieliśmy więcej miejsca, kiedy udało się ich wyminąć.
Już w 1 minucie drugiej połowy mieliśmy doskonałą sytuację, jednak niestety kosmos się nie popisał i niedokładnie podał w sytuacji 2v1.
W 13 minucie spotkania mieliśmy kolejną dobrą sytuację, świetne zastawienie i podanie kosmosa, strzał Jurgena i ... słupek, sytuacja była ciężka, jednak dało się to zmieścić, kolejna dobra okazja do "zamknięcia meczu", jednak po raz kolejny niewykorzystana przez naszą ekipę, a szkoda.
Cały czas kontrolowaliśmy spotkanie, nie pozwalając przeciwnikom praktycznie na nic, w 14 minucie mieliśmy kolejną okazję na strzelenie upragnionego, drugiego gola, tym razem kosmos minimalnie minął się z piłką po podaniu Makumby, gdyby nie to, to prawdopodobnie była by bramka.
Nie załamywaliśmy się, cały czas staraliśmy się grać "swoje", w 18 minucie dopięliśmy swego, nasi napastnicy w końcu wykorzystali 2v1 Biggrin i po asyście Jurgena, kosmos strzela swoją drugą bramkę w tym meczu.
Dowieźliśmy prowadzenie do końca i mogliśmy się cieszyć z upragnionego zwycięstwa w Nations Cup!

Polska 2:0 Portugalia


Kadra na to spotkanie:

Makumba
mev
xkosmos
Jurgen
Luisito

Bramki:
-xkosmos x2

Asysty:
-Jurgen




http://rshl.eu/rshltube_pokaz_MTQyLTE0OTY3ODY4OTQ=.html





Osobiście chciałbym podziękować wszystkim graczom, kibicom, hejterom, cieszę się, że mogłem w jakimś stopniu pomóc wrócić naszej kadrze tam, gdzie jej miejsce - czyli na szczyt!


A już niedługo w RSHL News ukaże się artykuł mojego autorstwa nt. kadry, w którym wyciągnę "mini brudy" z wewnątrz, opisze grę, zaangażowanie oraz moją opinię na temat każdego zawodnika, dowiecie się m. in.:
- dlaczego iTob mimo swojej obecności nie miał szansy zagrać w finale?
- dlaczego Senders i Chuck Bartowski mimo obecności w składzie na NC nie rozegrali ani minuty podczas trwania całego turnieju
- czy mimo zwycięstwa, jeśli miałbym możliwość cofnąć czas, to czy zmieniłbym coś w powołaniach?


TL;DR: Od początku przeważaliśmy, w 5 minucie strzeliliśmy bramkę na 1-0, po bramce się cofnęliśmy i do końca pierwszej połowy mieliśmy problemy z wyjściem z defa, druga połowa perfekcyjna w naszym wykonaniu, w której rywale nie mieli kompletnie nic do powiedzenia, strzeliliśmy jeszcze bramkę na 2-0 i dowieźliśmy ten wynik do końca.
Gadu Gadu
Find all posts by this user
Quote this message in a reply
Reklama


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)