Witaj gościu! Nie jesteś zalogowany na forum, więc możesz nie mieć dostępu do niektórych z jego funkcji! Aby rozwiązać ten problem
zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.
Real Soccer Haxball League

Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przegląd RS Vol 4
17-03-2014, 18:58
Post: #1
Przegląd RS Vol 4
Przepraszam za takie długie opóźnienie ale spowodowane to było pewnym użytkownikiem Wink2

Major League


Kolejka IX obfitowała w miarę dużą ilość bramek, żaden mecz nie zakończył się wynikiem remisowym.

1. Northside Rangers 6:1 Breakers Rulers

Pojedynek beniaminka znajdującego się w strefie spadkowej z aktualnym mistrzem RSHL nie mógł skończyć się niskim wynikiem. Rangersi totalnie dominowali w meczu, nie pozostawiając żadnych złudzeń przeciwnikom. Mimo to po błędzie bramkarza Breakersom udało się strzelić honorowego gola.

2. Flame Team 3:0 Executors Team

Mecz raczej jednostronny, gracze FT kontrolowali grę co poskutkowało strzeleniem 3 goli. W tym pojedynku piłkarze eT nie mieli zbyt dużo do powiedzenia.

3. LiverHax 0:3 ProVet3rans

Mecz ten zapowiadał się dość ciekawie, jako jeden z serii "walki o mistrzostwo". Choć po pierwszej połowie było 0:0, w drugiej częsci meczu gracze pV zaczęli grać ofensywniej co poskutkowało pewną wygraną 3:0. Warto wspomnieć, iż po banie Carstena Janckera drużyna pV została poważnie osłabiona, mimo to udało im się wygrać.

4. Zdziadziałe Zebry F.C. 0:1 Deadly Arrows

Mecz był dość zacięty, pełen emocji, obfitował w akcje obu drużyn. Dopiero w 15 minucie padł gol dla drużyny Deadly Arrows na 1:0 i ten wynik utrzymał się do końca spotkania.

5. Papieskie Kremówki 2:0 Street Team

Gracze Kremówek po swoim pierwszym zwycięstwie w lidze(2:0 z BR) chcieli zdobyć kolejne punkty. Udało im się to. Po pierwszej połowie wynik był remisowy, z obu stron pojawiły się groźniejsze akcje, jednakże dopiero w drugiej części spotkania "Papieże" po dwukrotnych akcjach Prawandowski- Dembele strzelili 2 gole, dzięki czemu pewnie wygrali ten mecz.

Kolejka X była pełna wrażeń, ciekawych akcji oraz wielu bramek strzleonych przez zawodników, mimo iż 2 mecze zakończyły się wynikiem 0:0.

1. Deadly Arrows 0:0 Executors Team

Drużyna eT z góry skazywana była na przegraną z drużyną DA, ktora znajduje się w tej chwili w TOP4 Major League. Ku dużemu zaskoczeniu mecz zakończył się wynikiem remisowym, gdyż pomimo akcji żadna z drużyn nie strzeliła gola.

2. ProVet3rans 0:0 Zdziadziałe Zebry F.C.

Kolejny mecz zakończony wynikiem remisowym. To drużyna pV była stawiana raczej jako faworyt do zwycięstwa, mimo to mecz nie obfitował w duże ilości akcji, w związku z tym żadna z graczy nie pokonał bramkarza przeciwnej ekipy.

3. Papieskie Kremówki 0:3 Northside Rangers

Kremówki uniesione po dwóch zwycięstwach z małymi nadziejami przystąpiły do walki z aktualnym mistrzem RSHL. Jednakże już po 1,5 minutach gry po kopaninie Hitman rozwiał wątpliwości. Później poprzez błędy "Papieży" oraz dobrą klepę nR padły 2 gole. W końcówce zawodnicy zdołali się heroicznie obronić przed utratą czwartej bramki.

4. Breakers Rulers 1:4 Flame Team

W tym meczu wygrał jak najbardziej faworyt, w pierwszej połowie dominacja Flame Team. Nic nie zapowiadało, że cokolwiek się zmieni. Jednakże w drugiej części meczu Breakersi zaczęli grać, co poskutkowało golem honorowym w ostatnich sekundach meczu.

5. Street Team 0:14 LiverHax F.C.

Chyba nikt nie pamięta od dawna tak wysokiego wyniku! Drużyna LH była faworytem tego meczu, ale żeby wygrać aż 14 bramkami? Gracze Street Team byli kompletnie rozprężeni, nic im nie wychodziło. W 15 minucie czerwoną kartkę dostał Zeus, a na koniec meczu GODLIKE, co skończyło się walkowerem. Pixel69 strzelił w tym meczu aż 5 bramek, dzięki czemu prowadzi teraz w tabeli królów strzelców. Po prostu POGROM!



ElChito



Initial League


VII Kolejka.

Platinum Squad 0:2 Golden Brothers

Zawodnicy Platinum byli bardzo zdeterminowani po wysokim
zwycięstwie w ostatniej kolejce. Jednak to Bracia byli murowanym
faworytem tego spotkania. Pierwsza połowa nie przyniosła
fajerwerków. Podczas drugiej połowy, już w pierwszej minucie,
bramkę zdobył bartexx. Ten sam asystował w dwudziestej minucie,
przy bramce Professora, który zalicza kolejną bramkę w sezonie.
Podsumowując pewne zwycięstwo faworytów tego spotkania.

Undefeated Hussars 0:1 Spinathinaikos Mewy

Undefeated bardzo podbudowani po zwycięstwie z PrideHax w
poprzedniej kolejce, przystąpili do spotkania z popularnymi
Mewami. Mecz nie zachwycał. Jedyną bramkę w doliczonym czasie
pierwszej połowy zdobył trener Mew - bless. W drugiej połowie
wynik nie uległ zmianie.

PrideHax 1:0 Kanonierzy F.C.

Zdecydowany hit kolejki. Podrażnieni zawodnicy PrideHax'u kontra
rozpędzony zespół Kanonierów. Początkowo mecz nie zachwycał,
jednak w szóstej minucie trener Kanoniorów zdobył bramkę...dla
PrideHax'u. Kanonierzy rzucili się do odrabiania strat natomiast
gracze Merciego dobrze się bronili i groźnie kontrowali. Wynik
nie zmienił się i w hicie IL zwycięża PrideHax.

Do Nauki 5(2):1(1) Ha ha ha handball

Można powiedzieć derby. Na boisku spotkali się gracze którzy
zazwyczaj występują na boiskach handball'a. Już w szesnastej
sekundzie padła pierwsza bramka, zdobył ją Galatasaray niestety
była to bramka samobójcza. W trzeciej minucie znów do siatki
trafił Galatasaray tym razem do właściwej bramki, asystował mu
Eden. Jeszcze przed przerwą, Eden zdobył kolejnego gola, tak jak
wcześniej Galatasaray, ustrzelił samobója. Jednak jak się
okazało w drużynie Ha ha ha, wystąpił nieuprawniony zawodnik -
Galatasaray. Drużya gości została ukarana walkowerem. Wynik na
boisku 2:1, ostateczny wynik 5:1.

VIII Kolejka

Undefeated Hussars 3:2 Ha ha ha handball

Pojedynek drużyn które w poprzedniej kolejce zaliczyły porażki.
Spodziewać się było można, że obie ekipy będę chciały zmazać
porażkę, zwycięstwem w tym spotkaniu. Już w pierwszej minucie
Chicharito95 po asyście Generała, strzela pierwszą bramkę w tym
spoktniu. Trzecia minuta, Chicharito zdobywa gola na 2:0 i taki
wynik utrzymuje się do przerwy. Wydawało się, że mecz będzie
kontrolowany przez gospodarzy podczas drugiej połowy. Nic
bardziej mylnego! W jedenastnej minucie, Eden strzela bramkę
kontakową. Trzy minuty później Folti zdobywa bramkę po asyście
Generała. 3:1. Dokładnie siedem sekund(!) cieszyli się z
wydawołby się bezpiecznego prowadzenia. Alley zdobywa bramkę i
mamy 3:2. Do końca meczu było ciekawie. Na koniec spotkania na
tablicy wyników widniał wynik 3:2 dla gospodarzy.

Columbus Builder 0:2 Platinum Squad

Platinum chciało się zrehabilitować się po porażce w poprzednej
kolejce. Jednak faworytem było Columbus Builder. Początkowo
nieśmiałe ataki jednych i drugich. Przełamanie nastąpiło w
siódmej minucie. Gepardziorek zdobywa bramkę. Do przerwy
Platinum prowadzi 1:0. Druga połowa to coraz śmielsze ataki
zawodników Runaway'a. Jednak Maniak Haxa w dziewietnastej
minucie zdobywa bramkę i ustala wynik spotkania na 0:2.

Do Nauki 0:1 Golden Brothers

Do Nauki chciało ponownie zwyciężyć. Złoci Bracia wygrywając
chciało potwierdzać swoje aspiracje do awansu. Pierwsza połowa
ku zaskoczeniu była bardzo wyrównana. Jednak w piętnastej
minucie Professor, zdobywa kolejną bramkę w sezonie i daje
zwycięstwo swojej drużynie. Do końca meczu wynik nie uległ
zmianie. Bracia udowadniają, że będą się liczyć w walce o
mistrzostwo.

Ger


9 kolejka:

1: Spinathinaikos Mewy 3:0 NA F.C. Predators

Zawodnicy "Mew" nie musieli nawet grać w 9 kolejce, ponieważ zespół Predatorów rozpadł się w trakcie sezonu.

2: Kanonierzy F.C. 5:2 Ha ha ha handball

Gospodarze tego meczu łatwo uporali się z ekipą hanballowców. Kanonierzy prawie cały mecz byli pod polem karnym rywali. Dla Kanonierów strzelałi: Green Tea x2, Ronaldo7, Xav i kebab, aczkolwiek honor hanballowców ratował dwukrotnie ich trener- Alley.

3: PrideHax 3:0 Platinum Squad w/o

Drużyna prowadzona przez Mercego wygrała przez walkower, gracze gośći nie zdołali uzbierać 4 graczy.

4: Undefeated Hussars 3:0 Do Nauki

Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Drugą cześć spotkania fatalnie rozpoczął Tasio, który strzelił bramkę samobójczą i gospodarze wyszli na prowadzenie. Tuż po tej bramce dla Undefeated strzelali: Chicharito95 i Folti.

5: Columbus Builders 0:5 Golden Brothers

Drużyna prowadzona przez Camillo, dosyć pewnie uległa w boju przeciw Złotym Braciom, którzy nie mieli żadnych problemów z rozstrzelaniem gospodarzy. Do pierwszej połowy jeszcze Columbus się trzymał przegrywając tylko 1:0, ale w drugiej części stracili, aż 4 bramki.

10 kolejka:

1: Platinum Squad 0:4 Spinathinaikos Mewy

Mecz, który toczył się zdecydowanie pod dyktando Mew. Wynik mógł wyglądać całkiem inaczej, gdyby wszystkie stu procentowe sytuacje wykorzystywali zawodnicy gości. Dla przyjezdnych strzelali: bless i x3 Fabregas, który w środku sezonu opuścił, znane nam Executors Team.

2: Golden Brothers 3:0 Undefeated Hussars

Gospodarze nie zostawili żadnych złudzeń na boisku i pewnie rozprawili się z ekipą Generała. Dla gospodarzy strzelali: TITI AFC, Yoda i The Professor. Zawodnicy Undefeated próbowali atakować, lecz zabrakło im trochę szczęścia.

3: Columbus Builders 1:5 PrideHax

Prowadzący klub w tabeli- PrideHax pewnie wygrali na wyjeździe z Columbus. Gospodarze w tym meczu strzelali, aż 2 samobóje co przybliżyło gości do zwycięstwo. Bramki dołożyli jeszcze: Suriel i x2 Isco.
PrideHax na razie pewnie prowadzi w tabeli nad Kanonierami.

4: Kanonierzy F.C. 2:1 Do Nauki

Ogromnie zmocniony zepół Kanonierów poprzez przybycie Hakaesa i Xaviego, bardzo mocno męczyli się w X kolejce Initial League. Mecz rozpoczął się dla nich pechowo, na prowadzenie wyszło Do Nauki, po golu Reha. Kanonierzy na drugą cześć połowy wyszli bardzo zdeterminowani i dołożyli dwie bramki do swojego dorobku, strzelali dla nich: Xav i Ronaldo7. Gospodarze mogli się cieszyć ze szczęścia zdobywając w tym meczu 3 punkty.

5: Ha ha ha handball 3:0 NA F.C. Predators

Drużyna z handballa wygrała poprzez walkower.

WillianCFC.



Wywiad ze Słonikiem

elChito: Witaj slonik, czy masz chwilę wolnego czasu, zebym mógł przeprowadzić z Tobą wywiad?

slonik: Spoko, nie ma problemu.

elChito: Ok, myślę że możemy zacząć Smile Pierwsze pytanko: jak właściwie zaczęła się Twoja przygoda z haxballem?

slonik: Przyjechałem na studia do Wrocławia, poznałem swojego współlokatora, graliśmy w stare gry, jak kontra, tanki, również i nowsze jak Fifa. No i pewnego razu zapytał mnie czy znam "haxballa". Oczywiście wtedy nic o tej grze nie wiedziałem. Pyknęliśmy 1v1, potem 2v2 roomy zakłądaliśmy grając razem. Po kilku dniach zobaczylem room Real Soccer'a u joki i mi się całkiem spodowała ta wersja mapy. Pamiętam, że mniej więcej w tym samym czasie też u Luisito grywałem, również zacząłem roomy swoje stawiać, słynne "nocne u słonika" . Dalej kariera moja jest już znana, klub SteamBoat, potem eT. No i teraz DA. Międzyczasie równolegle do RS'a stałem się maniakiem Handballa. Gram tam do tej pory i nawet nieźle mi idzie. Tak mniej więcej rysuje się początek kariery słonika jako gracza haxballowaego.

elChito: Ciekawa historia trzeba przyznać. Jesteś jednym z 4 moderatorów naszego forum. Mógłbyś opisać nam po krótce jak wygląda zwykły dzień takiego moda?

slonik: Wstaję, przeglądam forum co nowego się działo, czy są jakieś nowe posty, a są zawsze, więc je przeglądam, czy nie łamią regulaminu, przeglądam również SB, czy panuje ład i porządek. To samo mniej więcej robie wieczorem. Ostatnio sporo także komisji było więc, się dużo udzielam również na konferencji adminowskiej i razem podejmujemy decyzje w różnych kwestiach. Co kilka dni również dostaje wiądomości na PW z różnymi pytaniami od użytkowników dotyczących rozgrywek, regulaminu itp. Jako moderator wraz z joką również zajmujemy się zespołem sędziowskim, więc co jakiś czas uzupełniam punkty sędziowskie, rozpatruję odwołania od żółtych/czerwonych kartek.

elChito: Trochę roboty z tym jest, nie można zaprzeczyć. Jestem ciekawy co sądzisz o obecnej sytuacji z sędziami? Mam na myśli ich niedyspozycję i jakość sędziowania.
slonik: Sędziowie, to temat rzeka, wielokrotnie poruszany na forum. Pod koniec tej rundy trochę problemów było z sędziami. Przyczyn jest kilka, rezygnacja z kolorku niektórych użytkowników, niewłaściwe szukanie sędziów (np na SB w dodatku często tuż przed meczem), no i w końcu jednen z najważniejszych powodów braku sędziów - rozgeywanie w danym dniu kilku meczy. My jako administracja staramy się z tym nieporządanym zjawiskiem walczyć, ograniczając dopuszczalny limit meczy na dzień do 5, również wraz z joką wznawiamy nabór na sędziego, mamy już kilku chętnych nawet, którzy "rwą się" do sędziowania. Myślę, że problem z sędziami był, jest i zawsze będzie. Jeszcze nie spotkałem się z takim sezonem żeby nikt nie narzekał na brak sędziego. Co do jakości to przedstawia nam ją moderniazacja oceny pracy sędziego. Wyniki widoczne są w tym linku http://rshl.eu/thread-5518.html
.Tabelka wszystko mówi, więc bez zbędnych rozwodzeń wystarczy wejśc i zobaczyć.

elChito: Rzeczywiście, ten ranking dość fajnie obrazuje poziom sędziowania podczas ostatnich meczów Ostatnie pytanko jeszcze dla Ciebie. Tuż przed nami połowa sezonu: co Cię zdziwiło,a co Cię zaskoczyło?

slonik: Co mnie zaskoczyło? Hmmm, jestem dość wyluzowanym i spokojnym człowiekiem, ciężko mnie zaskoczyć i zadziwić. Ale przyznam, że najbardziej zaskakujący moment w tej rundzie sezonu to zachowanie Carstena. Człowieka, który w moich oczach Był NAJKULTURALNIEJSZYM człowiekiem na forum. Wielokrotnie mu to powtarzałem, był niejakim wzorem dla innych jak i dla mnie jeśli chodzi o zachowanie, zawsze zrównoważony, spokojny, miły... Tych przymiotników mógłbym mnożyć i mnożyć. Ale niestety odnoszą się one do czasu przeszłoego. Zupełnie nie rozumiem tak nieodpwoiedzialnego zachowanie Carsta (dla niewtjemniczonych - upublicznianie wizerunku usera oraz jego obrażanie). Szczerze nie wiem jaki to miało cel, czy przypodanie się Poziomce, ubieganie się o jej względy? O to trzeba zapytać samego Carstena. Aż dziw, że dla 13 latki, 21-jednoletni mężczyzna posuwa się do takich zagrań iście z czasów podstawówki/gimnazjum. Po za tym pozbawił graczy pV podstawowego i jedynego DMC. Zimel zapewne ma przez to poważne problemy kadrowe. Jeśli chodzi o rozgrywki to jak dla mnie lekkim zaskoczeniem jest początkowa dominacja zespołu Liverhaxa. Stawiałem ich wysoko, ale nie spodziwałem się u nich takiej determinacji i waleczności na boisku. Miejsce pierwsze jak najbardziej zasłużone dla nich, ale również zaskakujące.

elChito: Zachowanie Carstena rzeczywiście mogło zaskoczyć, sam bym sie tego po nim nie spodziewał. Bardzo Ci dziękuję slonik za to że poświęciłeś mi swój cenny czas na wywiad.
slonik: Spoko, róWnież dziękuję i pozdrawiam wszystkich "ereshaelowców". xD

ElChito


Wywiad z Red Cafe


Ger:
Witam Cię Red Cafe!

Red Cafe:
Witam serdecznie.

Ger:
Na początek opowiedz nam, jak trafiłeś na forum, jaka była Twoja
pierwsza reakcja jak usłyszałeś o forum o tematyce RS.

Red Cafe:
Zacznę od tego, że nigdy nie planowałem grać kiedykolwiek w jakiejś
lidze, a haxballa traktowałem czysto rozrywkowo, wchodziłem na publiki
bigowe, grywałem pół godziny i tak to się odbywało średnio dwa razy w
tygodniu. Pewnego razu jednak już miałem powoli dość tych band i
zobaczyłem, że czasami powstają roomy o tematyce "Real Soccer",
zaintrygowało mnie to i zacząłem na nie wchodzić nieco częściej.
Pamiętam moją pierwszą wizytę na takim roomie, kiedy jeszcze nie
ogarniałem zasad, autów, rogów itd, dostałem bana z miejsca i wtedy
sobie uświadomiłem, że to jednak nie jest tak, jak na bandach, tylko
rzeczywiście są tu jakieś zasady, do których trzeba się stosować.
Potem już regularnie zaglądałem na publiki RSowe, szczególnie do joki,
który mnie wypatrzył i zaproponował staż w ekipie River Park F.C.,
jednak ja nadal byłem zdania, że grać w żadnej lidze nie będę. Potem
jednak coraz częściej zaglądałem do Dextera, a on popisał się już
nieco więszką siłą przekonywania i ściągnął mnie do ekipy Sky Silent.
Z joką do tej pory dywagujemy co by było, gdybym wtedy zdecydował się
jednak na River Park, jakby potoczyły się losy tego klubu, jak moje,
jak całych ekip RP i SS? Tego się już nie dowiemy, możemy gdybać.
Ostatecznie uważam, że moja decyzja wstąpienia do Sky Silent była
trafiona. Jeżeli chodzi o samo forum - wówczas to wszystko raczkowało,
ale ludzie byli mili, zaangażowani i pomyślałem, że również chciałbym
pomóc w rozwijaniu takiego projektu. Gdy widzę, jak obecnie wygląda
RSHL, a jak to wyglądało jeszcze nieco ponad rok temu, aż sam nie mogę
uwierzyć, że to wszystko tak świetnie dla nas się potoczyło.


Ger:
Cóż za wypowiedź, nic dodać nic ująć. Teraz zmienimy trochę temat. Jak
wiemy ostatnio Unquero podjął dość dziwną decyzję dająć Martinowi
głównego Administratora. Jak oceniasz tą decyzję?

Red Cafe:
Myślę, że każdy szary użytkownik chciałby chociaż na chwilę zostać
administratorem, zobaczyć jak to wszystko wygląda od środka, zbanować
kogoś na próbę, wydać werdykt w komisji, poczuć po prostu tą władzę,
którą posiada osoba z czerwonym kolorkiem. Decyzja ta wyszła na
konferencji Gadu-Gadu zespołu Northside Rangers, myślałem początkowo,
że po prostu Unq sobie robi jaja i dał Martinowi kolorek na chwilę,
kilka godzin, a tymczasem Martin po upływie kilku dni nadal jest
administratorem. Z tego co wiem, troszkę mu się zmienił
"światopogląd", mniej spina, mniej spamuje, bo czuje, że przez ten
czas ciąży na nim pewna presja i odpowiedzialność. Być może w pewnym
sensie to dobry sposób na resocjalizację naszych forumowych
spinatorów? Pewnie nie każdy by zachował się jak Martin, ale byłaby to
bardzo ciekawa sytuacja. Myślę jednak, że już za niedługo wszystko
wróci do normy i to Unq będzie głównym dowodzącym, a zobaczymy jak
Martin się będzie zachowywał, kiedy znowu zostanie "tylko"
statystykiem.

Ger:
Jak wiemy, Martin podobnie jak Ty jest już " emerytowanym
Administratorem ". Nawiązując do tego stwierdzenia, jeżeli dostałbyś
możliwość powrotu na najwyższą funkcję na forum, zastanowiłbyś się
poważniej, czy raczej odrzuciłbyś z miejsca?

Red Cafe:
Zdecydowanie odrzuciłbym z miejsca. Moja decyzja o opuszczeniu
szeregów czerwonych nie była przypadkowa, czułem po prostu pewne
wypalenie, jeżeli możnaby to tak określić. Nie miałem już ochoty
rozpatrywać każdej skargi, dywagować z użytkownikami na temat tego,
czy ban na sb jest słuszny, czy procenty są słuszne, a dlaczego ja
dostałem bana/procenty, a ktośtam nie dostał itd. Uwierzcie mi, że na
początku, kiedy jest się "świeżym" administratorem to jest fajne,
ciekawe, ale po pewnym czasie, w moim przypadku po pół roku, to już
zaczyna po prostu irytować. Ale wiem jedno - jeżeli nie miałbym
wyjścia i musiałbym zostać administratorem ponownie, miałbym zupełnie
inne podejście do tej funkcji, niż poprzednio. Dla mnie obecnym wzorem
administratora są Unquero, Suriel i Moris - cichutcy, niewdający się w
niepotrzebne dyskusje, a robiący to, co do nich należy. I zapewne
takim administratorem chciałbym być i liczę na to, że przyszli
administratorzy będą właśnie z nich brać przykład. Ja się obecnie
odnajduje bardzo dobrze w innych funkcjach, takich jak organizator
różnych gal, wydarzeń, a także streamer, hoster oraz sędzia. Po prostu
robie to, co lubię na RSHL.

Ger:
To teraz ostatnie pytanie dotyczące Administracji. Jak widzimy w
pytaniu wyżej wymieniłeś wzór idealnego Administratora. Więc czy masz
może obecnie, jako użytkownik masz ulubionego
Administratora/Moder atora. Czy może wręcz przeciwnie, jest na przykład
taki, który dość mocno działa Ci na nerwach?

Red Cafe:
Tak, jak pisałem wyżej, takim głównym wzorem administratora obecnie
jest Unquero, nasz admin roku, więc zdecydowanie to jest mój faworyt
wśród czerwonych. Swoją funkcję bardzo dobrze spełniają również Moris
i Suriel. Aven i Fabre natomiast, to admini, będący nieco bliżej
zwykłych użytkowników, przez co co jakiś czas zdarza mi się "spiąć"
zupełnie niepotrzebnie i wtedy, mając świadomość bycia czerwonym,
czasami mogą to nadużywać, jednak nie wydaje mi się, żeby było to
jakoś przesadnie widoczne. Jeżeli chodzi o zielonych, to uważam, że
obecna praca moderacji jest jednak nieco zbyt ostra, niepozwalająca
userom na pełną swobodę. Tematy są często przedwcześnie zamykane, a
przede wszystkim - biorąc pod uwagę zaostrzony system ostrzeżeń -
procenty są dawane zbyt pochopnie. I biorąc pod uwagę to, że za 100%
jest ban na rok - jeżeli nadal utrzyma się taka częstotliwość dawania
%, w dużej mierze za totalne błahostki - z forum mogą na tak długi
okres czasu wylecieć osoby, które de facto wcale nic złego nie
zrobiły, ale po prostu czasem zdarzyło im się jakieś wykroczenie, bo
lubią dużo pisać na forum i mieć duży udział w życiu RSHL. Także tą
rzecz zdecydowanie bym zmienił i właśnie to mi cały czas gra na
nerwach.

Ger:
Bardzo ciekawa odpowiedź. Teraz zmieńmy temat. Rozpoczęło się Nations
Cup jak i Mini Nations Cup. Wiele osób stawia reprezentacje Polski do
zwycięstwa w tych dwóch turniejach. Czy Twoim zdaniem, faktycznie mamy
szanse na zwycięstwo, czy któraś z innych reprezentacji mogłaby nam
pokrzyżować plany?

Red Cafe:
Zdecydowanie się zgadzam, że jesteśmy faworytami obu turniejów.
Uważam,że łatwiej będzie wygrać NC U-21, po pierwsze dlatego, że gra w
nim mniej reprezentacji, a po drugie - nasza kadra U-21 absolutnie nie
odstaje poziomem od tej pierwszej, czego nie można powiedzieć choćby o
reprezentacji Niemiec, gdzie różnica pomiędzy pierwszą, a drugą ekipą
narodową jest kolosalna. Myślę, że jeżeli chodzi o polskie RSHL,
jedynym wyraźniejszym argumentem na korzyść pierwszej reprezentacji
jest fakt, że grają w niej zawodnicy z doświadczeniem na boisku bez
linii, czego nie można powiedzieć o graczach reprezentacji U-21.
Aspekty czysto 'sportowe' są na bardzo zbliżonym poziomie. Jeżeli
chodzi o NC U-21, poza nami bardzo mocną ekipę wystawili również
Francuzi i to oni będą największym rywalem w drodze po tryumf. Nations
Cup pierwszych reprezentacji to już zdecydowanie więcej liczących się
zespołów - obrońcy tytułu, Anglicy, a takze Francuzi, Niemcy, Węgrzy,
nieobliczalni Rosjanie, Portugalczycy i jakieś czarne konie, może
Słowacy? Algierczycy? Ciężko stwierdzić, jednak uważam, że przy
sprzyjającym szczęściu jesteśmy w stanie wygrać oba turnieje i
potwierdzić naszą dominację na międzynarodowej scenie Real Soccera.

Ger:
To przejdźmy do ostatniego pytania. Sezon w pełni, jakie są Twoje typy
na ten sezon. Kto zostanie mistrzem, kto spadnie?

Red Cafe:
Na obecnym etapie, wg mnie w walce o mistrzostwo pozostały trzy ekipy
- Northside Rangers, ProVet3rans i LiverHax F.C. Wielu twierdzi, że są
niesamowicie zaskoczeni fantastyczną postawą tych ostatnich, dla mnie
to jednak nie jest żaden szok, przewidywałem ich walkę o mistrzostwo
już w przedsezonowym Cafe RSHL. Mają jednak bardzo mocną konkurencję,
w końcu nR i pV to dwa najbardziej utytułowane kluby polskiego RSa,
posiadające wyrównane kadry z bardzo doświadczonymi zawodnikami. Nie
mam nic przeciwko, żeby walka trwała do ostatniej kolejki, a emocje,
związane z batalią o mistrzostwo w sezonie 6, sprowadziły na streamy
rekordowe ilości widzów. Jeżeli chodzi o dół tabeli, moim 'faworytem'
są, mimo wszystko Breakers Rulers. Myślę, że po wzmocnieniach w
trakcie okienka transferowego Papieskie Kremówki F.C. wyczołgają się
na pozycję nr 9, spychając na dno zespół Williana i spółki. Jeżli
chodzi o IL - tam kwestia awansu bezpośredniego rozegra się między
PrideHaxem a Kanonierami F.C, ze wskazaniem na tych pierwszych.

Ger:
Ciekawe spostrzeżenia. Nie pozostaje mi nic innego jak podziękować za
bardzo ciekawy wywiad. Życzę powodzenia w walce o mistrzostwo, puchar
również w życiu prywatnym. Jeszcze raz dziękuję za wywiad.

Red Cafe:
Dziękuję również i życzę tego samego! Pozdrawiam wszystkich, którym
się chciało przeczytać ten wywiad od deski do deski i mam nadzieję, że
nie żałujecie poświęconego czasu

Ger


Gole(sezon/ogl):0/54
Asysty(sezon/ogl):0/24

Kolekcja Klasyki. Zapraszam i Polecam. Piotr Fronczewski.





Gadu Gadu
Find all posts by this user
Quote this message in a reply
Reklama
18-03-2014, 00:20
Post: #2
RE: Przegląd RS Vol 4
slonik Wrote:Po kilku dniach zobaczylem room Real Soccer'a u joki i mi się całkiem spodowała ta wersja mapy.

'RC Wrote:Potem już regularnie zaglądałem na publiki RSowe, szczególnie do joki (...)

Chłopaki, miziacie moje ego jako RSowego scouta Biggrin piękne, stare czasy kiedy gra w rsa przynosiła wtedy tyle frajdy Wink2
Gadu Gadu
Find all posts by this user
Quote this message in a reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)