Real Soccer Haxball League
Kolesiostwo saga transferowa - Printable Version

+- Real Soccer Haxball League (http://rshl.eu)
+-- Forum: ORGANIZACJA (http://rshl.eu/Forum-ORGANIZACJA)
+--- Forum: Redakcja (http://rshl.eu/Forum-Redakcja)
+---- Forum: Inne (http://rshl.eu/Forum-Inne--78)
+---- Thread: Kolesiostwo saga transferowa (/Thread-Kolesiostwo-saga-transferowa)

Pages: 1 2


Kolesiostwo saga transferowa - Skillz - 02-10-2018

Witam serdecznie z tej strony Skillz, przeprowadziłem pewien eksperyment związany z poszukiwaniami klubu na s19 RSa i chciałbym opisać moją ponad dwutygodniową sagę poszukiwania nowego klubu. Jako że w tym sezonie nie startuje mój stały zespół mowa tutaj o mniej lub bardziej popularnym Death Eaters, to postanowiłem poszukać nowej posady, na wstępie chce zaznaczyć że mój post nie jest formą żadnego ubolewania nad własnym losem, ani również nie pisze tego żeby szkalować kogoś  na forum. Chce jedynie opisać kwestie które spowodowały to że dziś pisze tego posta. Jestem również świadomy swojego poziomu gry, krótkimi słowami opisze go jako solidny lecz wyrobniczy, nadrabiam dobrymi chęciami. Idąc dalej klasycznie założyłem temat w dziale transferowym licząc na ofertę, i tak trwając by mnie zastał pierwszy śnieg, wiec postanowiłem działać odzywając się do większości aktywnych klubów, i tutaj napotkałem się na zachowania bliżej lub dalej nie zrozumiałe. Nie będę wymieniał nazw klubów bo nie mam na celu robienia zamętu, ale na tyle klubów jedynie rzetelnie do tematu podszedł beniaminek ligowy który zrobił mi testy i rozmawiał ze mną w sposób normalny nie zwodząc mnie na lewo i prawo. Owszem były kluby które jasno określiły że raczej nie są zainteresowane, ale nie zrobiły mi nawet testów, czyli z góry założyli że się nie nadaje. Byli i tacy którzy do dnia dzisiejszego nawet nie raczyli mi odpisać, a potem będziemy się widzieć na boisku już tylko i grać jak by nigdy nic. Już pominę kwestie dezorganizacji w miejscach do których były przymiarki stworzenia całkiem nowego klubu, bo po okresie totalnej dezaprobaty sam zacząłem składać ekipę, lecz zaniechałem tych starań gdy zobaczyłem że cała moja praca jest robiona pod górę i na siłę bez żadnej koncepcji byle by zebrać ludzi, nie ważne na jakiej pozycji byle by był człowiek do gry. Dałem sobie spokój i jak by to nie zabrzmiało podpisałem wirtualny kontrakt z beniaminkiem ligowym. 

Wnioski : Nie sądziłem że grając 3 sezony w jednym zespole będę miał aż taki problem żeby znaleźć nowy klub, trzymałem się przez ten czas raczej jednej grupy ludzi + paru z poza którzy byli skorzy do rozmowy. Sprawdziłem sobie zawodników teoretycznie na moje miejsce czasem byli to gracze którzy mają minimalny staż lub są zwyczajnie dobrymi kuplami kapitana dane zespołu. Nikt nie patrzy na statystyki, mimo że mam ponad 40 rozegranych meczy na boiskach RSHL, to nie jest ważne i nikogo to nie interesuje w gruncie rzeczy, mógłbym mieć ponad 100 i to nie zmieniło by mojej sytuacji ponieważ jestem graczem a nie kolesiem. LM na który ciężko pracowaliśmy z moim zespołem w tamtym sezonie to też nie dla mnie, mogę sobie jedynie pooglądać go teraz jak będą relacje. Chce wam jedynie dać do myślenia, bo przez ostatnie dwa tygodnie straciłem całą radość jaką miałem gdy mogłem grać w lidze RSa, idąc tym tokiem rozumowania "To panie Skillz poza DE pan nie wyjdziesz" i to jest moja złota myśl na dziś. 

Mam nadzieje że Administracja oraz Użytkownicy potraktują mój post jedynie jako ciekawostkę ze świata rynku transferowego.


RE: Kolesiostwo saga transferowa - xcebig - 02-10-2018

powiem Ci tak no... "panie Skillz poza DE pan nie wyjdziesz"


RE: Kolesiostwo saga transferowa - Zawisza - 02-10-2018

Smiałem się i czytałem na raz XD. Znałem twój poziom bardzo dobrze, mam w klubie aż 4 gosci co potrafią stanąć na gk i o ile jeszcze się w twojej sprawie wachałem, to po wczorajszym sparze (GT - RSPL) i tym poście już nie mam żadnych wątpliwości, że nie ma co ciebie brać...


RE: Kolesiostwo saga transferowa - Vex - 02-10-2018

Skillz, jestem twoim dobrym znajomym, ale przyznaję rację Zawiszy, powiem więcej, gramy razem na bigu, i jest to samo. Nie wiem, może to Twój jakiś czasowy spadek formy? Obyś szybko się odblokował na właściwe tory. Co do testów, powiedziałbym, że te drużyny, od których oczekiwałeś, że Ciebie przetestują, powinny dać Ci szansę, ale muszę założyć, że widzieli Twoją grę. Z chamstwem? Niefajnie, że ludzie są chamscy co niektórzy, na własnym przykładzie to przytoczę. Większość RSHL po unbanie się na mnie wypięła, i później doszedłem do wniosku, że walić ich. I tyle, życie toczy się dalej, nie ukrywam sam się o to prosiłem, ale ludzie chcą żyć przeszłością. 31


RE: Kolesiostwo saga transferowa - Skillz - 02-10-2018

Wiesz Vex, jeżeli oceniamy kogoś tylko przez pryzmat tego co widzimy w danym momencie i budujemy na tym swoją opinie to, racjonalna ocena jest bardzo ograniczona, poza tym haxball jest tak specyficzną grą że jeżeli drużyna gra na dany moment przysłowiowy piach a ktoś to widzi z boku to przylgnie do niego ta łatka. Nie wiem może ja wyznaje jakieś archaiczne zasady kultury które tutaj nie są zwyczajnie respektowane ale uważam że jak ktoś się zgłasza na zawodnika to powinien chociaż zostać przetestowany tak aby kapitan miał pełny rzetelny wgląd na jego grę z resztą jego ekipy. Wiem co pisze bo czasami sam oceniałem cudzą grę w sposób krytyczny i po jakimś czasie zdałem sobie sprawę z tego jak bardzo się myliłem ale to już temat na inny wątek.  

Twoją sprawę Vex pamiętam doskonale bo wielokrotnie o tym rozmawialiśmy, ta sytuacja przerwała ci w pewnym sensie możliwość rozwoju i regularnej gry w lidze, spoko że się odbudowałeś i wróciłeś.


RE: Kolesiostwo saga transferowa - Will Grigg - 02-10-2018

Myślę że problem jest w tym że jest mało drużyn a większość ma juz pełne składy.


RE: Kolesiostwo saga transferowa - Thierry Henry - 03-10-2018

"Nie wiem może ja wyznaje jakieś archaiczne zasady kultury które tutaj nie są zwyczajnie respektowane ale uważam że jak ktoś się zgłasza na zawodnika to powinien chociaż zostać przetestowany tak aby kapitan miał pełny rzetelny wgląd na jego grę z resztą jego ekipy."

A więc mówisz że jak zgłoszę się na testy do Jagielloni to powinni mnie chociaż przetestować?


RE: Kolesiostwo saga transferowa - Skillz - 03-10-2018

Thierry Henry nie ironizuj 31 chociaż z drugiej strony powinni ci dać szanse yo!


RE: Kolesiostwo saga transferowa - Moviement - 03-10-2018

(02-10-2018, 17:44)Skillz Wrote: Wiesz Vex, jeżeli oceniamy kogoś tylko przez pryzmat tego co widzimy w danym momencie i budujemy na tym swoją opinie to, racjonalna ocena jest bardzo ograniczona

Z całym szacunkiem, ale przecież to jak AKTUALNIE prezentuje się zawodnik to jedyny czynnik, który przeważa o tym, czy zostanie on przyjęty do klubu. 
Jeżeli Wojciech Łobodziński z ekstraklasy kiedyś grał w reprezentacji, to powinno się go nadal powoływać, bo kiedyś był na to wystarczająco dobry? 
Jeżeli Bartosz Ślusarski grał kiedyś w Lechu Poznań, to znaczy, że nadal powinien tam grać (teraz chyba 4 liga, albo coś takiego)?

Jeżeli Kuba Błaszczykowski grał w reprez... No cóż, nadal gra.
W każdym razie, to jak się prezentuje zawodnik w danym momencie jest nazywane jego formą, na podstawie jego formy klub określa, czy go chce czy nie. Wyjątkiem od tej reguły są jedynie słabe kluby, które próbują zawodników, którzy kiedyś dobrze się prezentowali, lecz gdzieś stracili formę. Jednak mniemam, że w takich klubach nie próbowałeś, bądź po prostu te również Cię odrzuciły.
Ja kiedyś byłem w tej samej sytuacji, ogarnąłem sobie ziomka, który też tak miał i razem założyliśmy klub. Gdy liga nie wpuściła mnie drzwiami, wbiłem się oknem. 20
No offence, po prostu nie zgadzam się z tym, co napisałeś.
Pozdrawiam.


RE: Kolesiostwo saga transferowa - Vex - 03-10-2018

Skillz, proponuję Ci, abyś dalej kształcił swoją formę na oficjalnym roomie RSHL, do skutku, aż będzie świetna. Z czasem ustawią się po Ciebie kluby w kolejce